Anna i Jarosław Iwaszkiewiczowie nazwali Stawiskiem posiadłość darowaną Annie przez ojca, Stanisława Wilhelma Lilpopa. Stawisko od początku było nie tylko Domem Iwaszkiewiczów, ale także ważnym ośrodkiem życia kulturalnego, miejscem spotkań wielu artystów, zwłaszcza literatów i muzyków. Był to także czas powstania najlepszych opowiadań Jarosława Iwaszkiewicza, jak „Brzezina”, „Panny z Wilka”, wierszy z tomu „Lato 1932”, sztuki „Lato w Nohant”. W okresie przedwojennym bywali tu m. in. Jan Lechoń, Antoni Słonimski, Stanisław Baliński, Józef M. Rytard, Karol Szymanowski. Wnętrze Stawiska zachowało swój pierwotny charakter zamożnego domu polskiego ze zbiorami XIX i XX-wiecznego malarstwa i innych dzieł sztuki, z meblami, sprzętami oraz przedmiotami tzw. codziennego użytku. W nienaruszonym stanie znajduje się gabinet pisarza, biblioteka, sypialnia, pokój gościnny, hall wejściowy i klatka schodowa.
Salon-jadalnia pełni dziś rolę salonu muzyczno-literackiego. Znajdujący się w Stawisku fortepian firmy Bluthner spełniał wielokrotnie funkcję użytkową. Grywali na nim Karol Szymanowski i Artur Rubinstein, w czasie okupacji Jan Ekier, akompaniujący Eugenii Umińskiej. Grywali bardzo często sami Gospodarze. Dziś Stawisko funkcjonuje przede wszystkim jako szczególne centrum kultury wysokiej, w którym kontynuuje się tradycje salonu literacko-muzycznego sprzed lat. Dom-Muzeum - mimo upływu wielu lat od śmierci Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów - sprawia wrażenie, jakby Gospodarze byli tylko chwilowo nieobecni.

